LODY SZARLOTKOWE


Dyniowe pancakes z lodami szarlotkowymi i pieczonym bananem


Pancakes dyniowe:
1/2 szklanki puree z pieczonej dyni
1 szklanka mąki (u mnie bezglutenowa)
1-1,5 szklanki mleka roślinnego (dodałam sojowo-ryżowe)
1/3 szklanki spienionej aquafaby (pozostałość po wielkim święcie miksowania hummusu)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
oliwa z oliwek
+ewentualnie woda
+ewentualne przyprawy, jeśli lubicie (kardamon, cynamon itp.)

Aquafabę miksujemy, do uzyskania piany. Wszystkie składniki mieszamy razem i dokładnie blendujemy. Jeśli ciasto jest wciąż za gęste, śmiało dodajemy wody, aby uzyskać konsystencje placuszków. Smażymy na rozgrzanej patelni. W trakcie smażenia pojawią się bąbelki, może też się zdarzyć, że placki napuchną jak napompowany balon :-)

Lody szarlotkowe
2 zamrożone banany, pokrojone wcześniej w plasterki
1 jabłko
1 świeży banan, pokrojony w plasterki
+oliwa z oliwek lub inny tłuszcz, np. kokosowy
+wanilia
+cynamon, imbir
+syrop z agawy

Jabłko pokroiłam na ćwierci, wydrążyłam gniazda nasienne. Banana pokroiłam w plastry. Naczynie żaroodporne wysmarowałam oliwą, ułożyłam kawałki jabłka i banana, skropiłam syropem z agawy. Piekłam przez około 30 minut w temp 180-200 stopni.

Po wystudzeniu przełożyłam do kielicha blendera razem z dwoma zamrożonymi wcześniej bananami. Odczekałam 5 minut, zblendowałam na gładką masę, uzyskując wyborne lody. Dodałam wanilii, możesz dodać również cynamonu, imbiru i innych korzennych przypraw.

Gorące placki podałam z zimnymi lodami szarlotkowymi i plasterkami pieczonego banana, posypałam imbirem i cynamonem.




Propozycja nieco jesienna, nie w porę i nie w smak, ale wyciągnięty z odmętów zamrażarki słoiczek z puree dyniowym prosił się o rychłe wykorzystanie. Tak powstały wyborne pancakes, pierwsze w życiu na podobieństwo tych amerykańskich. (Obiecuję, że smażąc na płycie indukcyjnej nie otrzymuję czarnych zarysowań, które pozbawiają placki ich amerykańskiej platyny. Piecyk gazowy jednak ma swój urok.)

Opuchnięte balony z patelni wrzucałam wczoraj na swoje instastory, więc zapraszam do obserwacji @karomro :-)
Klik link- zapraszam!

Podane na jesienną modłę, więc z pieczonym jabłkiem i korzennymi przyprawami. Posmakowały nawet wytrawnemu wielbicielowi oryginalnych pancakes'ów z masełkiem i syropem klonowym bądź nutellą, więc...jest dobrze! Polecam!

facebook Zjadłam Niebo

Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hej! Miło mi, że wpadłeś na mojego bloga! Nazywam się Karolina i umieszczam tu swoje kuchenne eksperymenty, wszystkie wegańskie i niebiańskie :) Zainspiruj się! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie". Zapraszam do gotowania (a jeszcze bardziej do wspólnego jedzenia)

0 komentarze:

Prześlij komentarz