58 DOMOWY CHLEB ORKISZOWY Z KOLOROWYMI DŻEMAMI

Domowy chleb orkiszowy ze słonecznikiem i suszonymi śliwkami posmarowany dżemami brzoskwiniowym oraz rokitnikowym


  • świeży, upieczony przeze mnie chleb z mąki orkiszowej, ryżowej i kukurydzianej na drożdżach i domowym zakwasie ze słonecznikiem i suszonymi śliwkami
  • dżem rokitnikowy
  • domowy dżem brzoskwiniowy przyrządzony przez ciocię mojego chłopaka

do picia: czaj z heabrty liściastej Lady Grey firmy Twinings


Wybaczcie, ale przez najbliższy tydzień będę torturować was propozycjami kanapek. Będę rozkoszować się bochenkiem, póki jest świeży i chrupiący. Dziś wersja na słodko, minimalistycznie, chleb posmarowałam bardzo cienko, gdyż mogłabym go jeść nawet bez dodatków (jest tak pyszny). Wpadam w samozachwyt, wiem, ale jestem dumna, z każdego udanego wypieku. 

Rano wybrałam się na kurs jogi, intensywnie się rozciągałam i obudziłam na początek dnia. Po solidnych ćwiczeniach pora na śniadanie (do szkoły jogi należało przyjść na czczo) i łykanie leków z dużą ilością herbaty.

Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hej! Miło mi, że wpadłeś na mojego bloga! Nazywam się Karolina i umieszczam tu swoje kuchenne eksperymenty, wszystkie wegańskie i niebiańskie :) Zainspiruj się! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie". Zapraszam do gotowania (a jeszcze bardziej do wspólnego jedzenia)

6 komentarze:

  1. Za co przepraszasz? Przecież domowe pieczywo to samo zdrowie a jaki smak :) Zdradzisz przepis na zakwas? Szukam dobrego przepisu :) I myślałaś o tym by porcjowac chleb i mrozić? Uwierz po rozmrożeniu w temp. pokojowej smakuje tak samo wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ervisha, bardzo dziękuję za Twój komentarz, jest dla mnie niezwykle cenny :-)

      Nigdy nie praktykowałam zamrażania czy wkładania chleba do lodówki, bo w rodzinie (która dodatkowo opiekuje się ptakami i jeżami) nie było problemu z nadmiarem. Według Twojej rady umieściłam porcję w zamrażalniku, sprawdzę jak będzie się trzymał!

      Zakwasem zajmuje się moja mama, więc spróbuję uzyskać tajną recepturę kiedy się z nią spotkam :-)

      Usuń
    2. Chleb do lodówki???? Nigdy :) Chleb w lodówce szybciej czerstwieje :)

      Jeśli już zdobędziesz tą recepturę - to podziękuj ślicznie Mamie <3 ;)

      Usuń
    3. Właśnie! Słyszałam, że niektórzy właśnie to robią i byłam zdumiona. Jeśli chodzi o zakwas- ten którego używamy teraz przechodził z rąk do rąk od koleżanek, przy każdym pieczeniu dokłada się naciastek, dlatego do miesiąca przy stałym pieczeniu słoik z zakwasem zawsze jest pełny. Nie należy jednak szaleć z uzupełnianiem, bo zdarzało się, że zdążył uciec 😀 Dlatego przepisu niestety nie posiadam

      Usuń
    4. Chleb na zakwasie przechowywany w lodówce może nawet spleśnieć. Przez lata nie słyszałam o tej metodzie - dopiero trzy, moze cztery lata temu na wakacjach w domku, który wynajmowaliśmy, zobaczyłam chleb w lodówce i się zdziwiłam.. śmiać mi się chciało :) Dopiero potem w internecie przeczytałam, że niektórzy tak chleb przechowują :P

      O tym, że zakwas należy dokarmiać to wiem :) Wiem też, ze można wyhodować zakwas na kawalku chleba na nakwasie. No nic... szkoda ale i tak dziękuję za fatygę <3

      Usuń
    5. Żaden problem, w ostatnim z numerów Kuchni widziałam dobry przepis na zakwas, mama twierdziła że ten w słoiku powinien być podobny 😉

      Usuń