BUDYŃ JAGLANY, KTÓRY KOCHAM PONAD ŻYCIE

Budyń jaglany podany z gotowanym bananem, płatkami kokosowymi, bezglutenowymi króliczkami, tahini i melasą z karobu


  • kasza jaglana
  • mleko roślinne/mleczko kokosowe/woda
  • banan
    Kaszę przelałam wrzątkiem na sicie. Dla dwóch osób odmierzam 8 łyżek suchej kaszy. Całość gotowałam około 20 minut, następnie zblendowałam.

  • tahini
  • melasa z karobu
  • bezglutenowe króliczki
  • płatki kokosowe

 Lubię kaszę jaglaną. Uwielbiam ją wręcz, bo "lubię" to być może zbyt płytkie określenie. Jest cudowna. Ta wpadła niespodziewanie i gotowała się wraz z bananem, który diametralnie zmienia swój smak pod wpływem ciepła. Przyjaciółka naopowiadała mi historii i indyjskich chlebkach z bananem, karmelizowanych i smażonych bananach i innych bananowych historiach, w związku z czym po pierwsze- postanowiłam stworzyć swój własny gorący eksperyment z tym uniwersalnym owocem. Całość dosłodziłam melasą, a stonowałam ukochaną pastą sezamową. Palce lizać :-)

instagram.com/karomro
facebook.com/zjadlamniebo



Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hej! Miło mi, że wpadłeś na mojego bloga! Nazywam się Karolina i umieszczam tu swoje kuchenne eksperymenty, wszystkie wegańskie i niebiańskie :) Zainspiruj się! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie". Zapraszam do gotowania (a jeszcze bardziej do wspólnego jedzenia)

1 komentarze: